Źle cię oceniłem!

Praca instruktora pływania to nie tylko techniczne przekazywanie wiedzy, ale przede wszystkim praca na tak zwanym żywym organizmie. Poza czysta znajomością tematów związanych z techniką pływania instruktor musi wykazać się umiejętnością postępowania z wieloma różniącymi się od siebie osobami, organizmami i ich psychiką. Musi wchodzić z nimi w interakcje i tak na nie oddziaływać by nauka szła zgrabnie do przodu, a lekcje pływania były po prostu przyjemne. Często jednak to instruktor poddawany jest próbie…

Uczysz pływania przekazujesz swoją wiedzę, dajesz z siebie wszystko i tu nagle bach… Kursant nie przychodzi, nie odbiera telefonu, myślisz sobie no ładnie… Obraził się lub poszedł gdzie indziej. Zastanawiasz się dlaczego… Co mogło być przyczyną tej decyzji… Po kilku tygodniach, miesiącach a czasami nawet i latach dowiadujemy się, że to nie Ty byłeś przyczyną jego rezygnacji a np. jego trudna sytuacja życiowa. Człowiek uczy się całe życie … I instruktor też uczy się całe życie… Uczy się żeby nie oceniać ludzi pochopnie i żeby zbyt szybko nie wyciągać nietrafionych wniosków. I znowu w pływaniu jak w życiu… I nawet fakt że ktoś zmienił instruktora nie oznacza że Ty mu nie pasowałeś. Okazuje się że stracił pracę, musiał sprzedać samochód a instruktor który teraz go uczy był po prostu pod ręką i kursant nie musiał nigdzie jeździć bo z resztą nie miał czym… Tyle…

Takich sytuacji jest wiele, ludzie rezygnują z lekcji pływania bo np. w tym samym czasie na basen chodzi druga żona byłego męża kursantki i panie nie chcą się widywać… Nic nie zrobisz… Takie życie…a cały pic polega na tym żeby ludzi pochopnie nie oceniać… Wstrzymać się z wydawaniem wyroków i osadów. Nigdy nie wiadomo co zmusiło drugiego człowieka do podjęcia takiej a nie innej decyzji. Tak samo jest w życiu…

Pozdrawiam

Oplywaniublog.pl

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *