Co zabrać na basen – porady!

Czasem zdarza się, że idziecie na basen macie czepek, ładne portki, klapeczki i wszystko wydaje się być dobrze do czasu ażczepek nie podejdzie ratownik i grzecznie wyprosi cię z basenu bo „w spodenkach z kieszeniami nie wolno”.  Bilety zapłacone, dzieciaki ryczą bo obiecałeś im basen i cały plan padł przez portki z kieszeniami…

Panie ratowniku, ale w SPA chodziłem na basen w tych samych spodenkach i było ok! No właśnie… Czasami można się nieźle zdziwić, ale to dlatego, że każdy basen ma inny regulamin i na jedną pływalnię Cię wpuszczą a na inną nie! Jeśli wybierasz się na inny basen niż ten, na który chodziłeś do tej pory lepiej zapoznaj się z jego regulaminem. Wyczytasz tam informacje odnośnie stroju, który na danym obiekcie obowiązuje czy chociażby tego czy trzeba mieć ze sobą czepek czy też nie!

Co więc ze sobą zabrać na basen? Wydaje się oczywiste czasami jednak zdarzają się niespodzianki! Postanowiłem więc podrzucić kilka porad co ze sobą zabrać i jaki rodzaj sprzętu wybrać!

  • Klapki: pamiętaj, żeby były to klapki basenowe wykonane z jakiś sztucznych materiałów a nie kapcie domowe z „puszkiem” 😉 Śmieszne? Uwierz, wiele rzeczy na basenie już widziałem 🙂 Możesz zabrać Crocsy są jak najbardziej spoko! Jeśli jednak na basen przychodzisz rzadko i nie masz „klapków”, wyłącznie przeznaczonych na basen a takie, w których chodzisz po ogrodzie to zadbaj o ich czystość! Szczególnie dzieciom zdarza się, że biegają po dworze w tych samych papuciach co na basenie i potem ciągnie się za nimi tona piasku i brudu! I w takiej sytuacji znów może dojść do konfliktu z ratownikiem a przecież idziesz na basen żeby się zrelaksować a nie denerwować.  Niezłym pomysłem jest też podpisanie swoich klapek jakimś ciężko zmywalnym markerem! Pamiętaj, że nie tylko Ty robisz zakupy w sieciówkach i często zdarza się, że pływak zmęczony – wychodzi z wody i bierze co ma pod ręką… znaczy nogą 😉 I lepiej niech idzie w swoich a nie Twoich nowiutkich, drogich laczkach!

 

  • Czepek: Jedne baseny wymagają inne nie! Wszystko zapisane jest w regulaminie! Te nie są jakieś szczególnie długie więc szybko przed wyjściem z domu możesz rzucić na niego okiem np. na stronie pływalni, GOSiR-u, MOSiR-u, czy stronie szkoły, do której basen należy! Pamiętaj, że nawet jeśli basen tego nie wymaga a Twoje dziecko idzie na trening pływacki to lepiej żeby ten czepek na głowie miało! Sam byłem kiedyś świadkiem jak chłopcy i dziewczynki pewnego klubu pływackiego brali udział w treningu bez czepków! Szczerze ? Dramat! Włosy zachodziły im na oczy i zamiast skupić się na robocie to skupiali się na walce z niesforną czupryną! Szkoda czasu i pieniędzy!

Na rynku mamy dostępne dwa rodzaje czepków: materiałowe i               silikonowe.  Materiałowe są wygodniejsze i nie uciskają tak jak               silikonowe jednak te drugie okazują się być zbawienne dla dzieci z         długimi włosami! Szczególnie rodzice dziewczynek chwalą sobie ten rodzaj czepków! Suszenie długich włosów trwa czasami bardzo długo a wystarczy upchnąć je pod silikonowy czepek i po zajęciach nie ma już tego problemu!

Cena! Nie kupujcie dzieciom drogich wypasionych czepków! Dzieci często zdejmują czepki ciągnąc ręką za sam jego czubek. Czepek pęka i jesteście stówkę w plecy! Ale to nie jedyny powód! Szczególnie chłopcy lubią używać czepka w szatni jako… broni bądź wodnej bomby… i tu znów szkoda Twoich ciężko zarobionych pieniędzy! Oczywiście są kursanci grzeczni, ułożeni i tacy, którzy nie walczą na czepki! Decyzja należy do Ciebie!

Zostaje jeszcze ostatnia kwestia! Jak ja będę w tym wyglądać? No jeśli basen ma taki regulamin to wszyscy będziecie wyglądać podobnie 🙂 Można sobie jednak tą wątpliwą przyjemność noszenia czepka umilić poprzez kupno jakiegoś pięknego, o na przykład takiego jak na początku posta 🙂

  • Strój: Panowie muszą uważać jak już wcześniej wspomniałem na spodenki posiadające kieszenie! Czasami regulamin zezwala wchodzenia wyłącznie w slipkach  :O Szok! No, ale trudno, trzeba to trzeba. Panie -gdy na basen przychodzicie rekreacyjnie tj. chcecie trochę się pomoczyć a trochę popływać to strój dwuczęściowy taki jak na plażę w zupełności wystarczy! Jeśli jednak chcecie pływać sportowo – dużo lub brać udział w zajęciach np. Aqua aerobiku to polecam kostium jednoczęściowy! Tak jest podobno wygodniej 😉

Jedno o czym warto wspomnieć przy okazji strojów kąpielowych jest fakt, że na starszych pływalniach mocno chrzczonych chlorem przy regularnym przychodzeniu na basen, ze stroju zostają same nitki czasami już po jednym sezonie! I też warto zastanowić się nad tym czy aby na pewno wasz kostium musi kosztować średnią krajową skoro chlor „zje” go bardzo szybko!  Oczywiście to tylko moja wskazówka! Znam kilka pań, które tym faktem były zaskoczone tak samo jak i ja.

  • Prysznic: Temat pozornie prosty! Ratownik praktycznie zawsze cofnie Cię pod prysznic kiedy zobaczy, że z szatni wychodzisz zupełnie suchy / sucha! Tłumaczenie, że kąpałam się w domu przed wyjściem niczego nie zmienia! Jest to wzgląd higieniczny a sam ratownik może mieć później nieprzyjemności jeśli wpuści Cię na basen suchego…

Nie o tym chciałem pisać… Chodziło mi bardziej o to by dać Wam wskazówkę odnośnie reakcji waszego organizmu na chlor! Znajomi lekarze podpowiadają, że jeśli skóra jest wrażliwa np. u dzieci gdy po basenie występuje swędzenie, warto wykąpać się po zajęciach w zwykłym szarym mydle! Jest to też podobno niezła opcja dla alergików!

 

No to teraz ręcznik i można frunąć na basen!

Nie nie! Nie zapomniałem o okularach 😉 To temat na oddzielny post!

Pozdrawiam

 

oPLYWANIUblog.pl

 

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *