Zima na basenie, a do tego katarek.

Są osoby, które przestają chodzić na basen  w okresie zimowym z obawy przed przeziębieniem czy chorobą. Ja chciałbym jednak powiedzieć Wam jak to wszystko wygląda z mojego dość długiego już doświadczenia. Na wstępie dodam, że nie jestem lekarzem a moja wiedza to doświadczenie oraz rozmowy na powyższy temat z wieloma lekarzami, którzy na basen przychodzą przez cały rok i to nie zależnie od aury za oknem.

Gdy zaczynałem pracę jako instruktor pływania na samym początku popełniłem ten sam błąd, który popełnia większość niedoświadczonych bywalców basenów. Mianowicie zaraz po zajęciach ubrałem się i szybko podreptałem w stronę domu. Następnego dnia -tak zwany zgon a zajęcia niestety trzeba było odwołać bo i ja i mój tata, z którym prowadzę lekcje – padliśmy jak muchy.  Co się okazuje? Wyszliśmy z basenu zbyt szybko. Teraz po wielu już latach nasza odporność wzrosła i to też widać po dzieciach, które przychodzą na prowadzone przez nas lekcje! Ludzie się hartują a rodzice ze zdumieniem opowiadają nam o tym, że odkąd ich dziecko chodzi na basen choruje bardzo rzadko lub wcale.  Pierwsza porada! Po wyjściu z wody, nawet jeśli jesteś już suchy nie wychodź od razu z basenu. Posiedź trochę w szatni, wypij kawkę z automatu i daj sobie trochę czasu żeby Twój organizm jak to mówimy  „odtajał”. Musisz pamiętać, że na basenie panuje dość wysoka temperatura, ale i wilgotność. A wychodząc szybciutko z temperatury ok. 28*C na dwór gdzie jest ich tylko 5*C… no sam rozumiesz… Suszenie włosów oraz dokładne wytarcie się to sprawy oczywiste i o nich nie trzeba nikomu przypominać. No dobra a co z katarkiem? „Mam katar i nie wiem czy mogę przyjść na basen!”. Wielu zaprzyjaźnionych lekarzy powtarza, że z katarkiem na basen chodzić można! Jeśli temu towarzyszy temperatura to już kategorycznie musisz zostać w domu!

Sprawa jest prosta i nie ma się co za dużo nad tym tematem rozwodzić. Wychodzisz z wody, suszysz i wycierasz się dokładnie, schodzisz do szatni i dajesz sobie parę minut na aklimatyzację do zimowych warunków panujących za drzwiami basenu!  I uwierz mi na słowo! Ludzi, którzy przychodzą na basen nawet w największe mrozy jest cała armia!

Pozdrawiam

oPLYWANIUblog

You may also like...

2 komentarze

  1. Danuta K. napisał(a):

    Cała prawda w tym .Ja jak zaczęłam chodzić na basen nie przeziębiam się i nie choruję.Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *